Zapraszam na pokaz!

Zapraszam na pokaz!

Zapraszam na pokaz!

Od końca wyprawy minęło już ponad 1,5 roku. Strona nadal cieszy się dużą popularnością i codziennie od kilku do kilkudziesięciu osób na nią zagląda w poszukiwaniu informacji lub zdjęć. O dziwo bardzo często poszukując informacji o … Inuitach. Bardzo się z tego cieszę – czuję wtedy, że jest sens takie strony prowadzić i zamieszczać na nich różne informacje.

Do tej pory jednak nie było żadnego większego pokazu zdjęć z wyprawy. Były takie planowane – owszem, ale ostatecznie nie doszły do skutku. To się jednak zmieni już niedługo – bo 14 stycznia :-).

Zapraszam wszystkich na Poznański Dzień Fotografii, podczas którego będę miał przyjemność zaprezentowania slajdów z wyprawy na Grenlandię. Wraz z opowieścią. Będą też diaporamy (w tm nagrodzona I-wszym miejscem na Wizjach Natury). Szczegóły są dostępne na stronie Okręgu Wielkopolskiego ZPFP pod tym linkiem. Serdecznie zapraszam!!!

Mój pokaz odbędzie się o godz. 13.00 w Poznaniu Kolegium Rungego, ul. Wojska Polskiego 52. Wstęp wolny.

 

UWAGA – ZMIENIONO GODZINY POKAZU NA GODZ. 13.00. ZA UTRUDNIENIA PRZEPRASZAM 🙂

Zapraszam na pokaz!

Nic o nas bez nas

Nic o nas bez nas!

Zapraszam na galerii, która traktuje o nas – uczestnikach wyprawy.

Galeria jest dostępna tutaj.

Ponadto pozwolę sobie przypomnieć, że zdjęcia w galeriach nie pokrywają się w 80% ze zdjęciami w relacji. Zachęcam zatem do zapoznania się z obiema pozycjami :-).

Zapraszam na pokaz!

Dwie nowe galerie

Dwie nowe galerie

Zapraszam na dwie kolejne galerie z grenlandzkiej wyprawy. Tym razem na krajobraz w kwadracie oraz grenlandzkie miasteczka.

W ostatnich dniach po raz pierwszy chyba na spokojnie zasiadłem przed slajdami z Grenlandii. Włączyłem obie przeglądarki i metodycznie, pudełko po pudełku (a jest ich na prawdę wiele 🙂 oglądałem slajdy przez lupkę. I muszę Wam powiedzieć, że odkrywam te slajdy na nowo. tak jest zresztą zawsze – boję się zasiąść do slajdów z Himalajów, bo czeka mnie tam ogrom doznań i wrażeń z nieodkrytych wcześniej zdjęć :-).

A że niedługo dwa festiwale fotografii przyrodniczej, to trzeba się wziąć do pracy! No i jeszcze pokazy w warszawie na zaproszenie ZPFP (negocjujemy termin :-). A w zanadrzu prawie dopięta dwa bardzo duże NOWE projekty! Wkrótce odliczanie :-).

Wracając do Grenlandii. Ciągnie mnie tam strasznie. Szczególnie na kajaki. Kto wie 🙂

Zapraszam na pokaz!

Relacja i galeria

Relacja i galeria

Wygląda na to, że wyrobiłem się z relacją i główną galerią :-). Zabrało mi to prawie rok, ale wszystko jest już gotowe. Szkoda tylko, że to wyłącznie moja część. Najwięcej czasu zajęło mi oczywiście przepisywanie moich notatek. Na koniec wpadłem na genialną myśl – przecież są osoby, które zajmują się tym zawodowo i mogą przepisać taki tekst w 2/3 dni. Po chwili już rozmawiałem przez telefon z taką osobą i ostatnie dni z relacji (mniej więcej 1/3) została przepisana w niecały tydzień. Późniejsza edycja jest już bułką z masłem :-).

Relacja jest długa, o wiele dłuższa niż w przypadku Wyprawy w Himalaje w 2007 roku. Czy jest ciekawa? Nie wiem, nie mi to oceniać. Nie wiem nawet czy ktoś z Was to w ogóle czyta. W dzisiejszym świecie szybkich wiadomości trzeba mieć trochę zaparcia w sobie, aby poświęcić tekstowi trochę więcej czasu. Nawet artykuły w gazetach czy magazynach są coraz krótsze. Takie czasy!
W każdym razie wiem jednak kto to czyta – to ja. Ostatnio miałem niesamowitą frajdę poczytać sobie relację z wyprawy w Himalaje. Pamięć jest jednak zawodna, a papier (internet) zniesie wszystko. Piszę zatem głównie dla siebie, ale jeśli ktoś z Was będzie miał czas i przyjemność przeczytania tego co napisałem, to będzie mi niezmiernie miło.

Zapraszam zatem do ostatniej części relacji z Wyprawy, a także do głównej galerii. Wszystko to dostępne jest w menu po lewej stronie. Powstaje jeszcze galeria o uczestnikach wyprawy i (być może) o tym, jak się na Grenlandii mieszka. Ale to już w lipcu.

Co dalej? Na uzupełnienie czeka jeszcze część poświęcona sprzętowi, który był używany na Grenlandii. Mam też pierwsze przemyślenia co do albumu z wyprawy. Zarówno co do tekstu, jak i zdjęć. To, że powstanie jestem pewny. Celuję w okolice października, może września – zależy od obłożenia pracą podczas lata.

No i lipiec poświęcam na zakończenie diaporam i pokazów z wyprawy. Wstępnie jestem już umówiony na pokazy. Zobaczymy tylko, czy będą miały miejsce latem, czy poczekamy jednak na studentów :-).